Na dobry początek
- Mały prezent
- Dla koleżanki z pracy
- Dzień Babci i Dziadka
- Mikołajki
- Masaż głowy15 min · 30 zł
- Masaż klasyczny / leczniczy 30 min+10 zł dopłaty
- Masaż pleców 30 min+10 zł dopłaty
Prezent, który się nie kurzy na półce. Kupujesz online w dwie minuty, voucher w PDF przychodzi na e-mail — możesz go wydrukować, zapakować albo wysłać dalej SMS-em. Obdarowana osoba sama wybiera termin.
Od kliknięcia do prezentu w rękach — zwykle tego samego dnia.
Kwotę albo konkretny zabieg — np. masaż czekoladą czy Kobido.
BLIK, karta albo szybki przelew przez Przelewy24.
Voucher przychodzi na Twój e-mail — gotowy do druku albo do wysłania dalej.
W Booksy albo telefonicznie, kiedy jej pasuje — przez 6 miesięcy.
Obdarowana osoba sama zdecyduje, na jaki zabieg ją wykorzysta. Kwotą można też dopłacić do droższego zabiegu.
Na dobry początek
Chwila dla siebie
Najczęściej wybierany
Wieczór w SPA
Wielki prezent
Voucher kwotowy = pełna swoboda. Obdarowana osoba wybiera dowolny zabieg z oferty, a przy droższym dopłaca różnicę na miejscu. Nie wiesz, jaka kwota? Zadzwoń: 505 072 545 — doradzimy.
Wybierz osobę — podpowiemy trzy zabiegi, które najczęściej trafiają w gust, i kwotę vouchera, która wystarczy na każdy z nich.
Coś, na co sama nigdy nie znajdzie czasu — spokój, ciepło i odrobina luksusu.
Spokojnie, delikatnie i bez pośpiechu — ulga dla zmęczonych stóp i chwila wyciszenia.
Kark i plecy po latach pracy upominają się o swoje — konkretny masaż, który przynosi ulgę.
Ulga dla pleców i stóp, z naciskiem dobranym do jego potrzeb — bez forsowania.
Prezent na rocznicę albo walentynki: zapach, ciepło i zmysłowy rytuał.
Po treningu, po pracy albo na wspólny wieczór — regeneracja mięśni i porządny relaks.
Na urodziny, podziękowanie albo „bo tak” — godzina tylko dla niej.
Kark, barki i głowa po całym dniu przy komputerze — konkretna ulga.
Po treningach, bieganiu i długich dniach na nogach — regeneracja.
Coś, czego jeszcze nie próbowała — twarz, głowa, wyciszenie.
Kliknij zabieg — zobaczysz opis, wybierzesz czas i kupisz voucher. Na voucherze będzie nazwa zabiegu, więc prezent od razu „mówi”, co kryje.
Chcesz podarować coś bardziej wyjątkowego? Zbuduj cały rytuał — np. peeling, masaż czekoladą i masaż głowy w jednej wizycie.
Godzina tylko dla siebie — prezent, który naprawdę się pamięta.
Pod choinkę albo do mikołajkowej paczki. PDF da się wydrukować w ostatniej chwili.
Masaż czekoladą albo Kobido — zawsze trafione.
Rytuał dla dwojga albo voucher na masaż relaksacyjny 90 minut.
Voucher to zaproszenie do gabinetu w centrum Szczecina, przy ul. 5 Lipca 46. Ciepłe, przyciemnione wnętrze, herbata, spokój i terapeutki, które mają czas — bez pośpiechu i odliczania minut.
Przed zabiegiem krótko rozmawiamy o tym, czego potrzebuje ciało, a w trakcie dopasowujemy siłę i tempo. Po wizycie jest chwila, żeby spokojnie wrócić do świata.
Wolisz wersję drukowaną w eleganckiej kopercie? Odbierzesz ją w gabinecie albo wyślemy ją kurierem — napisz lub zadzwoń: 505 072 545.
6 miesięcy od zakupu. Termin wizyty trzeba zarezerwować w tym czasie.
PDF wysyłamy na e-mail z zamówienia, zwykle tego samego dnia roboczego po zaksięgowaniu płatności.
Tak — wystarczy nam powiedzieć przy rezerwacji. Przy droższym zabiegu dopłacasz różnicę na miejscu.
W Booksy albo telefonicznie — podaje numer vouchera lub zamówienia.
Tak, w gabinecie przy ul. 5 Lipca 46. Najlepiej zadzwoń wcześniej, żeby na pewno ktoś był na miejscu.
Mamy osobną ofertę z fakturą VAT i logo firmy — zobacz vouchery dla firm.
Te same ceny online i w Booksy. Kliknij zabieg — zobaczysz wszystkie czasy i kupisz online.
Wybierz kwotę lub zabieg, zapłać BLIK-iem — PDF przyjdzie na Twój e-mail. Nie wiesz, co wybrać? Zadzwoń: 505 072 545 — doradzimy.
Pierwszy raz na masażu albo w nowym miejscu? Tak wygląda wizyta u nas — od wejścia do wyjścia.
Pytamy, jak się dziś czujesz, co boli i jaki nacisk lubisz. Masaż układamy pod Ciebie, nie pod schemat.
Ciepłe światło, ręczniki i jednorazowa bielizna czekają na miejscu.
W każdej chwili możesz powiedzieć „mocniej” albo „delikatniej” — to Twój czas.
Między wizytami zostawiamy przerwę, więc nikt Cię nie pogania. Jest chwila na herbatę.
Trafiasz do tej samej terapeutki, która pamięta, co Ci pomogło i co lubisz.
Wszystko, co warto wiedzieć
Sam voucher to dopiero połowa prezentu. Druga połowa to chwila, w której ktoś go otwiera — i właśnie ją warto zaplanować tak samo starannie jak wybór zabiegu.
Jeśli drukujesz PDF, wybierz grubszy, matowy papier i włóż kartkę do ładnej koperty albo małego pudełka. Dobrze sprawdzają się drobiazgi, które zapowiadają, co czeka obdarowaną osobę: świeca, saszetka ulubionej herbaty, miękkie skarpety na ciepłe stopy po zabiegu. Nie muszą być drogie — mają budować nastrój i mówić bez słów „to czas tylko dla Ciebie”. Pomyśl też o kolorze wstążki czy bileciku, który pasuje do gustu obdarowanej osoby.
Gdy bliska osoba mieszka daleko, wyślij voucher wiadomością, ale dodaj od siebie kilka zdań albo krótkie nagranie z życzeniami. Możesz też ukryć kopertę w książce, w kieszeni płaszcza albo na końcu małej gry z podpowiedziami. Liczy się zaskoczenie i to, by obdarowana osoba od razu wiedziała, że sama wybierze dogodny termin. Jeśli wolisz klasyczną formę, możesz poprosić o wersję drukowaną w eleganckiej kopercie — odbierzesz ją w gabinecie albo wyślemy ją kurierem, wystarczy napisać lub zadzwonić.
Najlepszy prezent trafia w potrzeby, a nie tylko w okazję. Zanim kupisz voucher, warto dyskretnie sprawdzić, jak obdarowana osoba podchodzi do dotyku, ciszy i godziny spędzonej na stole do masażu.
Posłuchaj, na co się skarży na co dzień: sztywny kark po pracy przy komputerze, zmęczone nogi, kłopoty z wyciszeniem wieczorem. Zapytaj mimochodem, czy była kiedyś na masażu i jak go wspomina, albo opowiedz o własnej wizycie i obserwuj reakcję. Niektórzy uwielbiają mocny nacisk, inni wolą spokojne, płynne ruchy — a część osób czuje się swobodniej przy zabiegu na twarz, głowę czy stopy niż na całe ciało. Zwróć uwagę, czy lubi spa, kąpiele i spokojne wieczory, czy raczej sport i intensywny ruch — to podpowie, w którą stronę iść.
Jeśli nadal masz wątpliwości, nie zgaduj na siłę. Voucher kwotowy zostawia wybór, a przed zabiegiem rozmawiamy z obdarowaną osobą i dopasowujemy siłę oraz tempo do jej potrzeb. Możesz też zadzwonić i opisać nam, dla kogo szukasz prezentu — chętnie podpowiemy, od czego zacząć. Lepiej dać więcej swobody niż trafić w zabieg, który nie sprawi radości.
Kilka zdań od siebie zmienia voucher z dokumentu w prawdziwy prezent. Nie musisz mieć talentu literackiego — wystarczy, że napiszesz, dlaczego właśnie ta osoba zasłużyła na chwilę odpoczynku.
Dobrze działają życzenia konkretne: „Za wszystkie wieczory spędzone nad cudzymi sprawami” albo „Bo zawsze dbasz o innych, a teraz czas na Ciebie”. Unikaj żartów o wieku, wadze czy „rozpadającym się kręgosłupie” — nawet jeśli brzmią niewinnie, łatwo odebrać je jako przytyk. Lepiej pisać o tym, co dana osoba robi dobrze, niż o tym, co ją boli albo męczy. Jeśli prezent jest od kilku osób, niech każda dopisze jedno krótkie zdanie albo choćby podpis — taki wspólny liścik bywa najbardziej wzruszający.
Na końcu dodaj praktyczną zachętę, żeby prezent nie utknął w szufladzie: „Umów się, kiedy tylko znajdziesz wolne popołudnie” albo „Zarezerwuj termin jeszcze w tym miesiącu, a potem chodźmy razem na kawę”. Taki dopisek łagodnie zachęca do działania i przypomina, że voucher ma swój czas ważności. Podpisz się odręcznie, nawet jeśli resztę piszesz na komputerze.
Masaż często kupujemy komuś, kogo coś boli albo kto przechodzi trudniejszy czas. To piękny gest, ale warto pamiętać, że nie każdy stan zdrowia sprzyja każdemu zabiegowi. Kilka pytań przed zakupem pozwoli uniknąć rozczarowania.
Jeśli obdarowana osoba jest w ciąży, leczy się przewlekle, niedawno przeszła operację, ma problemy z krążeniem albo świeży uraz, dobór masażu wymaga ostrożności. Czasem potrzebna jest wcześniej konsultacja z lekarzem, a czasem po prostu łagodniejsza technika. Masaż może przynieść ulgę i rozluźnienie, ale nie zastępuje diagnozy ani leczenia — dlatego w życzeniach nie obiecuj, że „wszystko przejdzie”. Jeśli nie wiesz, w jakiej formie jest bliska osoba, zapytaj ją delikatnie albo porozmawiaj z kimś z rodziny.
Najbezpieczniej wybrać voucher kwotowy i zostawić decyzję o zabiegu na czas rezerwacji. Przed wizytą obdarowana osoba może wypełnić kartę klienta, a na miejscu krótko rozmawiamy o samopoczuciu i dolegliwościach. Gdy inny zabieg okaże się lepszym wyborem, wystarczy nam o tym powiedzieć — zabieg z vouchera można zmienić. Dzięki temu prezent zostaje prezentem, a zdrowie obdarowanej osoby jest na pierwszym miejscu.
Najsmutniejszy voucher to ten, który znalazł się w szufladzie już po terminie. Delikatne przypomnienie nie jest nietaktem — to część prezentu, o ile zrobisz je z wyczuciem. Wystarczy jedno pytanie zadane we właściwym momencie.
Voucher jest ważny sześć miesięcy od zakupu i w tym czasie trzeba zarezerwować wizytę. Zapisz sobie w kalendarzu datę mniej więcej w połowie tego okresu i zapytaj wtedy luźno: „Udało Ci się już pójść na ten masaż? Jak było?”. Jeśli okaże się, że brakuje czasu, pomóż znaleźć rozwiązanie — na przykład zaproponuj opiekę nad dziećmi w wybrane popołudnie albo zastępstwo w obowiązkach. Taka pomoc bywa cenniejsza niż sam voucher.
Przy prezentach dla osób bardzo zabieganych dobrze działa wspólne umawianie. Usiądźcie razem nad wolnymi terminami w Booksy albo zadzwońcie do nas — obdarowana osoba poda numer vouchera lub zamówienia i od razu wybierze dogodny dzień. Wtedy prezent zamienia się w konkretną datę w kalendarzu, której trudno już przegapić. Możecie nawet od razu zaplanować wspólne wyjście po wizycie, żeby było na co czekać.
Szukasz konkretnej pomocy albo prezentu? Wybierz temat — każda strona opisuje, co dokładnie u nas zrobimy i ile to kosztuje.
Nie wiesz, co wybrać? Dobierz masaż w 3 pytaniach