Pn–Pt 8:00–21:00 · Sb 9:00–14:00Pn–Pt 8–21 · Sb 9–14 505 072 545 Rezerwacja online 24/7 przez Booksy 4,9 / 5 · 366 opinii ul. 5 Lipca 46, Szczecin

Masaż na depresję i obniżony nastrój — co może dać dotyk?

Joanna Śliwińska · 31 października 2026 · 15 min czytania

4,9★średnia ocen366opinii klientów2018w centrum Szczecina67rodzajów zabiegów
Kameralnie i bez pośpiechuOd 2018 w centrum SzczecinaVoucher PDF na e-mailBLIK · karta · Przelewy24Rezerwacja 24/7 w Booksy
Masaż na depresję i obniżony nastrój — co może dać dotyk?

Masaż nie leczy depresji, ale spokojny, bezpieczny dotyk może być jednym z elementów, które pomagają przetrwać trudny czas i choć na chwilę poczuć ciało inaczej niż przez zmęczenie, ciężar i ból. Depresja to choroba, która wymaga diagnozy i leczenia, najczęściej psychoterapii, czasem leków, a zawsze wsparcia ludzi wokół. Obniżony nastrój, który trwa kilka dni po trudnym wydarzeniu, to coś innego niż depresja, choć granica bywa nieostra. W obu sytuacjach wiele osób szuka sposobów, żeby poczuć się choć trochę lepiej. W tym artykule wyjaśniamy, jak depresja i obniżony nastrój odbijają się w ciele, co wiadomo o działaniu masażu na nastrój, jaki rodzaj masażu wybrać, jak wygląda wizyta, kiedy nie masz siły rozmawiać, i co zrobić, jeśli na masażu zaczniesz płakać. Na końcu znajdziesz prosty plan małych kroków na trudny tydzień.

Najpierw najważniejsze — gdzie szukać pomocy od razu?

Jeśli masz myśli o odebraniu sobie życia, czujesz, że nie dasz rady dłużej, albo martwisz się o bliską osobę, nie czekaj na wizytę u specjalisty ani na masaż. Pomoc jest dostępna od razu:

  • 112 — numer alarmowy, gdy zagrożone jest życie,
  • 116 123 — telefon zaufania dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym,
  • 800 70 2222 — Centrum Wsparcia dla osób dorosłych w kryzysie psychicznym, czynne całą dobę,
  • 116 111 — telefon zaufania dla dzieci i młodzieży,
  • najbliższy szpitalny oddział ratunkowy lub izba przyjęć szpitala psychiatrycznego.

W leczeniu depresji pomagają lekarz rodzinny, psychiatra i psychoterapeuta. Do psychiatry w ramach NFZ nie potrzebujesz skierowania. Masaż może towarzyszyć leczeniu, ale nigdy go nie zastępuje.

Obniżony nastrój a depresja — czym się różnią?

Każdy ma gorsze dni i tygodnie. Smutek po stracie, rozczarowanie, przemęczenie po trudnym okresie w pracy, jesienne zniechęcenie to naturalne reakcje. Zwykle mijają, gdy zmienia się sytuacja, odpoczniesz albo porozmawiasz z kimś bliskim. Obniżony nastrój nie odbiera na długo zdolności do cieszenia się czymkolwiek i nie paraliżuje całego życia.
Depresja to choroba. Lekarze mówią o niej, gdy przez co najmniej dwa tygodnie, przez większość dnia i niemal codziennie, utrzymuje się obniżony nastrój lub utrata zainteresowań i radości, a towarzyszą im inne objawy: zaburzenia snu, zmiana apetytu, zmęczenie i brak energii, poczucie winy lub bezwartościowości, trudności z koncentracją i podejmowaniem decyzji, spowolnienie lub niepokój, myśli o śmierci. Depresja może pojawić się bez wyraźnej przyczyny i dotyczyć osób, którym „obiektywnie niczego nie brakuje”.
Rozróżnienie należy do lekarza lub psychologa. Jeśli obniżony nastrój trwa tygodniami, utrudnia pracę, relacje i codzienne czynności, warto szukać profesjonalnej pomocy, a nie tylko sposobów na „poprawę humoru”.

Zamyślona kobieta opiera brodę na dłoniach i patrzy w bok
Depresja często najpierw daje o sobie znać w ciele: zmęczeniem, napięciem i bólem. Fot. Pexels

Jak depresja odczuwana jest w ciele?

Depresja kojarzy się głównie z emocjami, ale wiele osób najpierw zauważa ją w ciele. Lekarze opisują to jako objawy somatyczne. Mogą to być:

  • ciągłe zmęczenie i uczucie „ciężkiego ciała”, jakby każdy ruch kosztował podwójnie,
  • bóle pleców, karku, głowy, stawów bez wyraźnej przyczyny,
  • napięcie mięśni, zaciśnięta szczęka, uniesione barki,
  • zaburzenia snu: trudność z zaśnięciem, wczesne budzenie się, nadmierna senność,
  • zmiany apetytu i dolegliwości trawienne,
  • spowolnienie ruchów albo przeciwnie, niepokój ruchowy,
  • mniejsza wrażliwość na przyjemne bodźce, także dotyk.

Ból i depresja często się wzajemnie napędzają. Przewlekły ból zwiększa ryzyko obniżonego nastroju, a depresja sprawia, że ból odczuwa się mocniej. Wiele osób z depresją unika ruchu, bo brakuje im energii, a brak ruchu nasila sztywność i dolegliwości. W tym miejscu masaż może pomóc przerwać choć jedno ogniwo tego koła: rozluźnić napięte mięśnie, zmniejszyć ból i dać ciału chwilę innego doświadczenia.

Co wiadomo o masażu i nastroju?

Masaż był badany jako metoda wspierająca u osób z depresją i objawami depresyjnymi. Przeglądy badań sugerują, że może poprawiać nastrój i zmniejszać objawy lęku i depresji, zwłaszcza krótkoterminowo. Jednocześnie badania są zwykle niewielkie, często trudno je porównać, a nie da się w nich ukryć przed uczestnikami, że dostają masaż. Dlatego naukowcy podkreślają, że masaż może być uzupełnieniem leczenia, ale nie metodą podstawową.
Mechanizmy działania dotyku są złożone. Spokojny, rytmiczny, przewidywalny dotyk sprzyja przewadze części układu nerwowego odpowiedzialnej za odpoczynek i regenerację. U wielu osób zwalnia oddech i tętno, zmniejsza napięcie mięśni i ułatwia zasypianie. Do tego dochodzi zwyczajny, ludzki element: ktoś poświęca Ci uwagę, troszczy się o Twoje ciało, nie ocenia i niczego nie wymaga. Dla osoby w depresji, która często czuje się samotna i „niewarta troski”, to doświadczenie bywa ważne.
Warto mieć realistyczne oczekiwania. Po masażu możesz poczuć się spokojniej, lżej, senniej, możesz lepiej przespać noc. To nie znaczy, że depresja minęła. Następnego dnia objawy mogą wrócić. To nie porażka masażu, tylko natura choroby, w której poprawa przychodzi stopniowo i wymaga leczenia.

Przeczytaj: Masaż relaksacyjny na stres — jak działa na układ nerwowy i jaki wybrać?

Głód dotyku — dlaczego brak bliskości też ma znaczenie?

Dotyk jest jedną z podstawowych potrzeb człowieka, obok jedzenia, snu i bezpieczeństwa. Od pierwszych chwil życia uczy nas, że jesteśmy bezpieczni i ważni. W dorosłości wiele osób ma jednak bardzo mało dotyku: mieszka samotnie, pracuje zdalnie, jest w żałobie, przechodzi rozstanie albo po prostu żyje w kulturze, w której bliski kontakt fizyczny zarezerwowany jest dla nielicznych. Psychologowie mówią czasem o głodzie dotyku.
Depresja często pogłębia ten brak. Osoba w obniżonym nastroju wycofuje się z kontaktów, rzadziej spotyka się z przyjaciółmi, czasem odsuwa się też od partnera. Mniej kontaktu oznacza mniej dotyku, a mniej dotyku może dodatkowo nasilać poczucie samotności. To nie jest jedyna przyczyna depresji, ale ważny element, o którym rzadko się mówi.
Masaż w gabinecie jest jedną z niewielu sytuacji, w których dorosła osoba może doświadczyć spokojnego, bezpiecznego dotyku bez żadnych oczekiwań. Nie musisz się odwdzięczać, rozmawiać, dbać o relację. Wystarczy, że jesteś. Dla wielu osób w trudnym okresie właśnie to okazuje się najcenniejsze.

Gdy depresji towarzyszy lęk

Depresja i zaburzenia lękowe często występują razem. Lęk może objawiać się kołataniem serca, płytkim oddechem, ściskiem w klatce piersiowej, napięciem mięśni, niepokojem, natłokiem myśli. W takiej sytuacji samo leżenie w obcym miejscu bywa początkowo trudne, nawet jeśli masaż jest przyjemny.
Kilka rzeczy ułatwia pierwszą wizytę przy lęku. Możesz poprosić o leżenie na plecach zamiast na brzuchu, jeśli chcesz widzieć pomieszczenie. Możesz poprosić, żeby terapeutka zapowiadała, co zaraz zrobi, na przykład „teraz przejdę na kark”. Możesz wybrać krótszy czas i jedną okolicę ciała. Spokojny wydech, dłuższy niż wdech, pomaga wyciszyć ciało, gdy pojawia się niepokój.
Jeśli w trakcie masażu nasili się lęk, powiedz o tym. Można usiąść, napić się wody, chwilę odpocząć albo zakończyć wizytę. Nic złego się nie stanie. Następnym razem łatwiej będzie wiedzieć, co jest dla Ciebie komfortowe.

Twoje granice na masażu — co możesz powiedzieć?

Przy obniżonym nastroju łatwo zapomnieć, że na masażu to Ty decydujesz. Możesz w każdej chwili poprosić o zmianę siły, tempa, okolicy, muzyki, temperatury, przykrycia. Możesz nie zgodzić się na masaż twarzy, brzucha czy stóp. Możesz zostać w bieliźnie. Możesz przerwać masaż, kiedy chcesz, bez tłumaczenia się.
Dobra terapeutka sama zapyta o te rzeczy, ale nie zawsze zgadnie, co dziś jest dla Ciebie trudne. Jedno zdanie na początku, na przykład „dziś potrzebuję czegoś bardzo spokojnego”, wystarczy, żeby wizyta była dopasowana do Ciebie.

Przeczytaj: Masaż czekoladą — co daje i jak wygląda zabieg?

Dlaczego umówienie masażu bywa tak trudne?

Osobom bez depresji może się wydawać, że masaż to prosta przyjemność: umawiasz się, idziesz, leżysz. W depresji każdy z tych kroków bywa wysiłkiem. Trzeba zadzwonić albo zarezerwować termin, ubrać się, dojechać, rozebrać przy obcej osobie, znieść jej dotyk i rozmowę. Do tego dochodzi poczucie winy, że wydaje się pieniądze „na siebie”, i lęk, że w ostatniej chwili nie da się wyjść z domu.
Jeśli tak to wygląda, kilka rzeczy może pomóc. Rezerwacja w Booksy nie wymaga rozmowy telefonicznej. Możesz wybrać godzinę, w której zwykle masz najwięcej energii, na przykład późny ranek zamiast wieczoru. Wizytę możesz bezpłatnie odwołać do 24 godzin przed terminem, więc nie musisz decydować dziś, jak będziesz się czuć za tydzień. Możesz też poprosić bliską osobę, żeby Cię podwiozła albo zarezerwowała termin za Ciebie.
Masaż nie musi być długi. Pierwsza wizyta może trwać 30 minut i obejmować tylko plecy i kark albo 15 minut masażu głowy. Krótki, łatwiejszy krok czasem jest lepszy niż ambitny plan, którego nie da się zrealizować.

Jaki masaż wybrać przy obniżonym nastroju?

W depresji i obniżonym nastroju najlepiej sprawdzają się zabiegi spokojne, ciepłe, przewidywalne. Nie chodzi o „rozbijanie” napięć, tylko o poczucie bezpieczeństwa i odprężenia. Poniżej porównanie zabiegów dostępnych w gabinecie.

ZabiegCharakterDla kogo przy obniżonym nastroju
Masaż relaksacyjnywolny, płynny, ciepły olej, przyciemnione światłona początek, przy napięciu i problemach ze snem
Ajurwedyjski masaż olejem Abhyangadużo ciepłego oleju, rytmiczne, otulające ruchygdy brakuje poczucia ciepła i otulenia, przy zmęczeniu
Masaż głowykrótki, delikatny, bez rozbieraniagdy trudno się rozebrać lub wyjść na dłużej
Shirodharapolewanie czoła ciepłym olejem, bardzo wyciszająceprzy natłoku myśli i trudności z zaśnięciem
Masaż refleksologiczny stóppraca na stopach, bez rozbieraniagdy dotyk pleców czy brzucha wydaje się zbyt intymny
Masaż klasyczny plecówkonkretna praca na karku i plecachprzy bólu karku i pleców towarzyszącym depresji

Zabiegów bardzo intensywnych, bolesnych, takich jak mocny masaż sportowy czy maderoterapia, nie polecamy jako pierwszego wyboru w trudnym okresie. Ból i dyskomfort mogą nasilić napięcie, a celem jest coś odwrotnego.
Ceny zabiegów pobieramy na bieżąco z cennika gabinetu:

ZabiegCzasCena
Masaż głowy15 min30 zł
Masaż klasyczny pleców30 min110 zł
Masaż relaksacyjny60 min200 zł
Abhyanga60 min240 zł
Masaż refleksologiczny stóp45 min140 zł
Shirodhara60 min280 zł

Jeśli nie wiesz, co wybrać, zacznij od masażu relaksacyjnego albo masażu głowy. To najłagodniejsze zabiegi, po których łatwo ocenić, jak reagujesz na dotyk w gabinecie.

Dłonie terapeutki spokojnie masują dłoń i przedramię kobiety
Masaż dłoni czy stóp to dobry początek, gdy rozbieranie się na masaż wydaje się zbyt trudne. Fot. Pexels

Wizyta, gdy nie masz siły rozmawiać

Na masażu nie musisz opowiadać o swoich problemach ani tłumaczyć, dlaczego przyszłaś. Wystarczy kilka podstawowych informacji, które są potrzebne dla bezpieczeństwa: czy masz bóle, choroby, przyjmujesz leki, czy jakieś okolice ciała chcesz dziś pominąć. Jeśli wolisz, możesz napisać je wcześniej w uwagach do rezerwacji.
Możesz też od razu powiedzieć, czego potrzebujesz w trakcie. Na przykład: „wolę ciszę”, „może być muzyka”, „proszę o lekki dotyk”, „nie chcę dziś masażu twarzy”. Terapeutki w gabinecie to kobiety, magistry fizjoterapii, które szanują granice. Nie musisz uśmiechać się, prowadzić rozmowy ani udawać, że czujesz się dobrze.
W trakcie masażu możesz zamknąć oczy, skupić się na oddechu albo po prostu leżeć. Jeśli w którymś momencie dotyk stanie się dla Ciebie nieprzyjemny lub przytłaczający, powiedz „stop” albo „potrzebuję przerwy”. To całkowicie w porządku. Masaż można skrócić, zmienić okolicę albo zakończyć wcześniej.

Co, jeśli na masażu zacznę płakać?

To się zdarza, częściej niż się wydaje, i nie tylko osobom w depresji. Gdy ciało się rozluźnia, a ktoś po raz pierwszy od dawna dotyka nas z troską, emocje, które długo były zatrzymane, mogą wypłynąć. Łzy na masażu nie są niczym wstydliwym ani niepokojącym.
Jeśli zaczniesz płakać, terapeutka zwykle zwolni, zapyta, czy chcesz kontynuować, poda chusteczki i da Ci chwilę. Możesz poprosić o przerwę, przytulenie się do poduszki, zmianę pozycji albo dokończenie masażu w ciszy. Nie musisz wyjaśniać, co się dzieje. Po masażu możesz zostać chwilę dłużej na leżance, zanim wstaniesz.
Jeśli po masażu czujesz się poruszona, smutna albo zmęczona emocjonalnie, zaplanuj spokojny czas po wizycie. Dobrze jest mieć obok kogoś bliskiego albo przynajmniej możliwość odpoczynku w domu. Gdyby pojawiły się myśli, które Cię przerażają, skorzystaj z numerów pomocy podanych na początku artykułu.

Przeczytaj: Masaż relaksacyjny u fizjoterapeuty

Leki przeciwdepresyjne a masaż — na co uważać?

Przyjmowanie leków przeciwdepresyjnych nie jest przeciwwskazaniem do masażu. Warto jednak powiedzieć o nich terapeutce, bo niektóre leki mogą wpływać na samopoczucie w trakcie i po zabiegu.

  • Zawroty głowy przy wstawaniu. Niektóre leki obniżają ciśnienie lub sprzyjają spadkom ciśnienia przy zmianie pozycji. Po masażu wstawaj powoli: najpierw obróć się na bok, potem usiądź, posiedź chwilę, dopiero wtedy wstań.
  • Senność. Masaż sam w sobie usypia, a w połączeniu z lekami o działaniu uspokajającym senność może być silniejsza. Jeśli prowadzisz samochód, zaplanuj chwilę odpoczynku przed jazdą.
  • Łatwiejsze siniaki. Część leków przeciwdepresyjnych, szczególnie przyjmowanych razem z lekami przeciwzapalnymi lub przeciwkrzepliwymi, może sprzyjać powstawaniu siniaków. Wtedy siła nacisku powinna być mniejsza.
  • Suchość ust, pragnienie. Weź ze sobą wodę i wypij ją po masażu.

Nie odstawiaj ani nie zmieniaj dawek leków na własną rękę, także wtedy, gdy po masażach czujesz się lepiej. Każdą zmianę omów z lekarzem prowadzącym.

Przeczytaj: Czemu po masażu odczuwasz senność i chce ci się spać?

Kobieta trzyma kubek i patrzy przez okno w ciemniejszy dzień
Jesienią i zimą krótkie dni i mało światła potrafią obniżyć nastrój nawet osobom bez depresji. Fot. Pexels

Gdy obniżonemu nastrojowi towarzyszy przewlekły ból

U wielu osób depresja i przewlekły ból idą w parze: ból karku, pleców, głowy, stawów. Czasem trudno ustalić, co było pierwsze. Ból odbiera sen i energię, a brak snu i energii obniża nastrój. Obniżony nastrój zmniejsza motywację do ruchu, a brak ruchu nasila ból. Takie koło potrafi kręcić się miesiącami.
W tej sytuacji masaż ma dwa zadania jednocześnie. Z jednej strony rozluźnia konkretne, bolesne miejsca, na przykład kark i łopatki, które u osób spędzających dużo czasu w łóżku lub na kanapie są często przeciążone. Z drugiej strony daje odprężenie całemu układowi nerwowemu. Dlatego przy bólu i obniżonym nastroju dobrze sprawdza się masaż klasyczny pleców o umiarkowanej sile albo masaż relaksacyjny z akcentem na kark. Jeśli ból jest silny, nowy albo budzi w nocy, najpierw skonsultuj go z lekarzem. Ból też bywa objawem, który wymaga diagnozy. Warto też pamiętać, że niektóre leki stosowane w depresji działają jednocześnie przeciwbólowo, dlatego o bólu dobrze jest powiedzieć lekarzowi prowadzącemu leczenie, a nie tylko terapeutce na masażu.

Jesienna chandra, depresja zimowa, czas po porodzie

Część osób zauważa, że nastrój pogarsza się jesienią i zimą, gdy dni są krótkie, a słońca mało. U niektórych to tylko większe zmęczenie i zniechęcenie, u innych objawy są na tyle silne, że lekarze mówią o depresji o wzorcu sezonowym. Pomaga ruch na świeżym powietrzu w ciągu dnia, regularny rytm snu i, po konsultacji z lekarzem, terapia jasnym światłem. Masaż może być w tym czasie sposobem na ciepło i odprężenie, ale nie zastąpi światła i ruchu.
Szczególną sytuacją jest okres po porodzie. Przejściowe huśtawki nastroju w pierwszych dniach po porodzie są częste. Jeśli jednak smutek, lęk, poczucie, że nie dajesz rady, albo brak więzi z dzieckiem utrzymują się dłużej niż dwa tygodnie albo są bardzo silne, może to być depresja poporodowa. To choroba, która dobrze reaguje na leczenie, a zwlekanie z pomocą niepotrzebnie przedłuża cierpienie. Warto powiedzieć o tym położnej, lekarzowi rodzinnemu lub ginekologowi.

Przeczytaj: Masaż po porodzie — kiedy można i jaki wybrać?

Bliski dotyk w domu — jak może pomóc partner lub przyjaciółka?

Nie każdy dotyk musi odbywać się w gabinecie. Dla osoby w obniżonym nastroju ważny bywa codzienny, prosty kontakt: przytulenie, trzymanie za rękę, głaskanie po plecach. Jeśli ktoś bliski chce pomóc, nie musi robić profesjonalnego masażu. Wystarczy kilka minut spokojnego masażu dłoni, stóp albo karku, w ciepłym pomieszczeniu, bez pośpiechu.
Kilka zasad dla osoby, która masuje: zapytaj, czy dotyk jest teraz mile widziany, i uszanuj odmowę. Pracuj wolno i łagodnie. Nie komentuj, nie doradzaj, nie zachęcaj na siłę do rozmowy. Jeśli bliska osoba zaśnie, pozwól jej spać. Jeśli zacznie płakać, po prostu bądź obok.
Gdy depresja odbiera bliskiej osobie energię, nie zastąpisz jej leczenia. Możesz jednak pomóc w praktycznych sprawach: zarezerwować wizytę u lekarza lub psychoterapeuty, zawieźć na nią, przypomnieć o lekach, zrobić zakupy. Takie wsparcie bywa ważniejsze niż najlepszy masaż.

Przeczytaj: Masaż na stres w domu — dłonie, uszy, głowa i kark

Co jeszcze wspiera ciało, gdy nastrój jest niski?

Masaż działa najlepiej razem z innymi, prostymi elementami dbania o siebie. W depresji nawet one bywają trudne, dlatego warto zaczynać od bardzo małych kroków, a nie od wielkich postanowień.

ObszarMały krokDlaczego to ma znaczenie
Ruchdziesięć minut spaceru, najlepiej w ciągu dniaruch jest jedną z lepiej przebadanych metod wspierających leczenie depresji
Światłoodsłonięte okna rano, wyjście na zewnątrz przed południemświatło dzienne pomaga regulować rytm snu i czuwania
Senstała pora wstawania, także w weekendregularność pomaga bardziej niż długie leżenie w łóżku
Jedzeniejeden ciepły posiłek dziennie, nawet prostygłód i chaotyczne jedzenie nasilają zmęczenie i drażliwość
Kontaktjedna wiadomość lub rozmowa z bliską osobąizolacja pogłębia obniżony nastrój
Ciałociepły prysznic, krem do dłoni, krótki automasaż karkuprzyjemny bodziec z ciała przypomina, że może być choć trochę lepiej

Alkohol bywa sposobem na chwilowe zagłuszenie smutku, ale w dłuższej perspektywie nasila depresję i zaburza sen. Jeśli zauważasz, że pijesz więcej, by poradzić sobie z nastrojem, to ważna informacja dla lekarza.

Jak często chodzić na masaż i po czym poznać, że pomaga?

Nie ma jednego dobrego rytmu. Niektórym osobom wystarcza masaż raz na kilka tygodni jako „wyspa spokoju”. Inne w trudniejszym okresie wolą krótkie wizyty co tydzień albo co dwa tygodnie. Ważne, żeby masaż nie stał się kolejnym obowiązkiem, którego niewykonanie wywołuje poczucie winy.
Po czym poznać, że masaż pomaga? Rzadko będzie to nagła, wyraźna zmiana nastroju. Częściej drobne sygnały: łatwiej zasypiasz w dniu masażu, mniej boli kark, przez kilka godzin czujesz się spokojniej, masz w kalendarzu coś, na co czekasz. Warto je zapisywać, bo depresja ma skłonność do zamazywania dobrych chwil w pamięci. Wystarczy jedno zdanie w telefonie po każdej wizycie: jak spałaś, co bolało mniej, jak się czułaś wieczorem.
Jeśli masaż przestaje sprawiać przyjemność albo dotyk staje się nieprzyjemny, to także ważny sygnał. Może oznaczać, że potrzebujesz innej formy wsparcia albo że objawy się nasilają. Porozmawiaj o tym z lekarzem lub psychoterapeutą.

Masaż jako prezent dla kogoś w trudnym okresie

Jeśli ktoś bliski przechodzi trudny czas, voucher na masaż może być ciepłym gestem, pod warunkiem że nie będzie presją. Lepiej podarować voucher kwotowy, z którego obdarowana osoba skorzysta wtedy, gdy będzie gotowa. Voucher PDF przychodzi automatycznie na e-mail po płatności i jest ważny 12 miesięcy. Nie trzeba więc umawiać wizyty od razu.
Dobrze jest dołączyć kilka słów bez nacisku, na przykład: „wykorzystaj, kiedy będziesz mieć ochotę”, zamiast „to Ci pomoże”. Osoba w depresji często słyszy rady, które, choć życzliwe, potęgują poczucie, że „powinna” czuć się lepiej. Prezent ma być troską, a nie zadaniem do wykonania.

Przeczytaj: Masaż na stres i bezsenność

Kobieta idzie jesienną alejką w ciepłym świetle popołudnia
Dziesięć minut spaceru w ciągu dnia to jeden z najprostszych małych kroków dla ciała. Fot. Pexels

Plan małych kroków na trudny tydzień

Gdy energii jest mało, duży plan łatwo zamienia się w kolejne rozczarowanie. Dlatego zamiast listy „co powinnaś zrobić”, proponujemy tydzień, w którym każdego dnia jest tylko jedna mała rzecz dla ciała. Jeśli dziś się nie uda, nic straconego. Jutro jest kolejna szansa.

DzieńJedna rzecz dla ciałaIle czasu
Poniedziałekodsłoń zasłony od razu po wstaniu i wypij szklankę wody przy oknie3 minuty
Wtorekkrótki spacer wokół bloku lub do najbliższego sklepu10 minut
Środaautomasaż dłoni z kremem przed snem5 minut
Czwartekzarezerwuj w Booksy krótki masaż pleców lub głowy na przyszły tydzień3 minuty
Piątekciepły prysznic i świeża pościel15 minut
Sobotaspokojne rozciąganie karku i barków przy ulubionej muzyce5 minut
Niedzielanapisz do jednej bliskiej osoby, nawet jednym zdaniem2 minuty

Ten plan nie leczy depresji. Ma tylko przypomnieć, że troska o siebie może zaczynać się od bardzo małych gestów. Jeśli czujesz, że nawet te kroki są ponad siły, to sygnał, żeby poszukać pomocy u lekarza lub psychoterapeuty, a w kryzysie skorzystać z numerów 116 123, 800 70 2222 lub 112. Masaż w gabinecie przy ul. 5 Lipca 46 w Szczecinie umówisz w Booksy albo telefonicznie: Joanna 505 072 545, Karolina 506 391 580. Możesz przyjść wtedy, gdy będziesz gotowa, a termin w razie potrzeby bezpłatnie przesunąć.

Poczuj to na sobie

Masaż klasyczny / leczniczy w Sansarze

Plecy, kark, całe ciało — od 110 zł. Kupisz online albo zarezerwujesz termin w Booksy.

Podziel się artykułem
FacebookWhatsAppE-mail
Jak to wygląda

Twoja godzina w Sansarze

Pierwszy raz na masażu albo w nowym miejscu? Tak wygląda wizyta u nas — od wejścia do wyjścia.

  1. 1Najpierw rozmowa

    Pytamy, jak się dziś czujesz, co boli i jaki nacisk lubisz. Masaż układamy pod Ciebie, nie pod schemat.

  2. 2Chwila na wyciszenie

    Ciepłe światło, ręczniki i jednorazowa bielizna czekają na miejscu.

  3. 3Zabieg w Twoim tempie

    W każdej chwili możesz powiedzieć „mocniej” albo „delikatniej” — to Twój czas.

  4. 4Bez pośpiechu po zabiegu

    Między wizytami zostawiamy przerwę, więc nikt Cię nie pogania. Jest chwila na herbatę.

  5. 5Kolejna wizyta

    Trafiasz do tej samej terapeutki, która pamięta, co Ci pomogło i co lubisz.

Dobrze wiedziećRęczniki i jednorazowa bielizna na miejscuNa zabieg twarzy przyjdź bez makijażuBez ciężkiego posiłku tuż przed masażemOdwołasz bezpłatnie do 24 h przed wizytąPłacisz gotówką, kartą, przelewem albo voucherem
Umów wizytę
WhatsApp Umów wizytę
×

Koszyk