Dlaczego stopy męczą się bardziej, niż myślisz?
- Przy każdym kroku stopa amortyzuje siłę większą od masy ciała
- Długie stanie męczy mięśnie stopy i spowalnia powrót krwi
- Źle dobrane buty usztywniają stopę i obciążają wyżej całą nogę
Podczas chodzenia na stopę przy każdym kroku działa siła większa od masy ciała, a przy biegu kilkukrotnie większa. Łuk podłużny i poprzeczny działają jak sprężyny, które amortyzują te obciążenia. Kiedy całymi godzinami stoisz w miejscu, mięśnie stopy pracują statycznie, bez chwili rozluźnienia, a krew wolniej wraca do serca. Stąd wieczorne uczucie ciężkości, opuchnięte kostki i pieczenie podeszwy. Im dłużej trwa taki dzień, tym bardziej sztywne robią się stawy śródstopia i palców, a podeszwa zaczyna piec już przy pierwszych krokach po wstaniu z krzesła.
Dokładają się do tego buty. Wąski nosek ściska palce, wysoki obcas przenosi ciężar na przodostopie, a zupełnie płaska, twarda podeszwa słabo amortyzuje krok. Z czasem stopa sztywnieje, palce tracą ruchomość, a napięcie przechodzi wyżej — na łydki, kolana, a nawet odcinek lędźwiowy. Rozruszanie stóp to więc nie tylko przyjemność, ale też odciążenie całej nogi. Dlatego po masażu wiele osób zauważa, że lżej idzie nie tylko stopom, ale też łydkom i kolanom, szczególnie po długim dniu w pracy.
