Które mięśnie biegacza męczą się najbardziej?
- Łydki pracują przy każdym odbiciu, a uda hamują ciało przy zbieganiu
- Różnica napięcia między nogami bywa śladem nierównego obciążenia
- Masaż biegacza obejmuje cały łańcuch od stopy do pośladka
Łydka to dwa główne mięśnie: brzuchaty, widoczny pod skórą, i leżący pod nim płaszczkowaty. Oba kończą się ścięgnem Achillesa i pracują przy każdym odbiciu, a płaszczkowaty szczególnie przy wolnym, długim biegu i podbiegach. Z przodu uda pracuje mięsień czworogłowy, który przy zbieganiu hamuje ciało i dlatego po trasach z dużą ilością zbiegów bywa obolały przez kilka dni. Na wizycie zwykle porównujemy obie nogi. Różnica w napięciu między lewą a prawą stroną to częsta wskazówka, że jedna noga przejmuje więcej pracy, na przykład przez dawny uraz albo nierówny krok.
Po zewnętrznej stronie uda biegnie pasmo biodrowo-piszczelowe. To powięź, nie mięsień, więc samo w sobie słabo się rozciąga, ale napinają je pośladki i mięsień napinacz powięzi szerokiej — i na nich pracujemy. Do tego stopa: rozcięgno podeszwowe i drobne mięśnie, które przy dużym kilometrażu męczą się po cichu. Masaż biegacza nie kończy się więc na łydkach. Dobra praca obejmuje cały łańcuch od stopy do pośladka. Warto też wspomnieć o butach i nawierzchni. Zmiana modelu butów, bieganie po asfalcie zamiast po ścieżkach albo więcej podbiegów potrafią przesunąć obciążenie na inne mięśnie w ciągu kilku tygodni.
